O prawie przy kawie – co dalej z treningami biegaczy
O tym jak biega się w czasach pandemii i jaki ma to wpływ na trening biegacza porozmawiamy dziś w cyklu o prawie przy kawie.
Jeśli biegasz to jest to wpis właśnie dla Ciebie.
Myślę, że żaden z nas biegaczy nawet w najśmielszych snach nie przypuszczał, że doczeka takich chwil, w których bieganie będzie reglamentowane.
Jeśli od kilku tygodni byłeś w reżimie treningowym, przygotowywałeś się do półmaratonu, maratonu lub innego zorganizowanego biegu – to aktualnie Twój plan treningowy uległ znacznej modyfikacji. Jedynym sposobem na powstrzymanie dalszego rozprzestrzeniania się koronawirusa jest ograniczenie do niezbędnego minimum przemieszczania się i bezpośrednich kontaktów z innymi ludźmi. Najlepiej żebyśmy w miarę możliwości pozostali w domach a przy zachowaniu środków ostrożności dopuszczalne jest wychodzenie jedynie z ukochanym zwierzakiem.
Wychodzenie na świeże powietrze, spacery, bieganie czy inne aktywności sportowe nie są wskazane i mogą stanowić naruszenie zakazu.
To oznacza, że zawody, spotkania grup biegowych czy innego rodzaju grupowe czy masowe aktywności odpadają całkowicie a do tego bieganie mimo, że jest to sport indywidualny podlega ograniczeniu.
Jak sobie poradzić? Jak utrzymać formę, gdy nie możesz skorzystać z siłowni, spotkać się z trenerem ?
No cóż, na trening możesz umówić się online wiem, że wielu trenerów wprowadziło taką możliwość. Oczywiście nie zastąpi to osobistego spotkania, wspólnych zajęć i konsultacji. Ale zawsze to namiastka prawdziwego treningu. Polecam, spróbuj.
Mini siłownie możesz zrobić w domu, i ćwiczyć tak aby chociaż minimalnie zachować formę. Tylko to nam pozostało. Przeglądając instagramowe posty, znajomych biegających prawników, muszę stwierdzić, że dobrze sobie radzą. Determinacja, cierpliwość i opanowanie tak bardzo potrzebne w pracy prawnika, jak widzę przynosi również efekty w życiu sportowym.
Warto mimo stanu pandemii i pewnych ograniczeń, które nas dotknęły, pracować nad kondycją.
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 24 marca 2020r zmieniające rozporządzenie w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii, obowiązuje zakaz przemieszczenia się osób z kilkoma wyjątkami. Między innymi w związku z wykonywaniem przez te osoby czynności zawodowych, prowadzenia działalności gospodarczej, zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, w tym uzyskania opieki zdrowotnej lub psychologicznej. Jeśli przemieszczamy się pieszo należy zachować odległość nie mniejszą niż 1,5 metra od siebie, nie dotyczy to członków rodziny.
Po wprowadzeniu ograniczeń zawrzało w środowisku biegaczy, i zupełnie jest to zrozumiałe. Z dnia na dzień pozbawieni zostaliśmy możliwości prowadzenia treningów, tym bardziej, że zapewne tak jak ja, Ty również przygotowywałeś się do zaplanowanych biegów.
Z interpretacji Ministra Zdrowia wynika, że codzienne treningi biegaczy nie mieszczą się w pojęciu niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego.
No cóż z jednej strony trudno pogodzić się z tym ale cóż bieganie to poza treningiem fizycznym również trening mentalny, praca nad naszą wytrwałością, cierpliwością.
A zatem Drogi Biegaczu przeznacz ten czas na trening w domu, na trening mentalny. I tak jak po burzy wychodzi słońce tak i dla mnie i dla Ciebie przyjdzie czas, w którym powrócimy do treningów i do robienia tego co Kochamy.
Do Biegania !
Katharina